Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 79
Pokaż wszystkie komentarzeMam coś optymistycznego na poprawienie nastrojów: wczoraj (około godziny 22) na zupełnym odludziu na drodze utwardzonej, miałem upadek na motocyklu lekki co prawda ale zawsze na fajnych kamyczkach trochę mniejszych niż piłki pingpongowe, 200 metrów dalej szli młodzi ludzie chyba 3 osoby, jeden chłopak z tej trójki natychmiast podbiegł, pomógł podnieść motorek, zapytał czy wszystko ok i gdy upewnił się , że wszystko w porządku poszedł w swoją stronę, oczywiście podziękowałem i pojechałem dalej. Nie jest tak źle, ale dobrze też nie!!!!
OdpowiedzBrak odpowiedzi do tego komentarza